Przeszklenia loggii i zabudowanego balkonu traktujemy tak samo jak okna w mieszkaniu: 40 zł za jeden otwór, mycie z dwóch stron razem z ramą i parapetem. Różnica leży nie w cenie, lecz w tym, ile z tego da się faktycznie wykonać.
Zabudowa loggii składa się zwykle z kilku modułów w jednym ciągu. Liczymy je tak jak okna — według otworów, a nie skrzydeł. Jeśli zabudowa jest przesuwna i dzieli się na segmenty, za jeden otwór uznajemy jeden segment ramy.
Drzwi balkonowe liczymy zawsze osobno: to samodzielny element z własną powierzchnią i okuciami.
Dwie sytuacje, o których warto wiedzieć przed zamówieniem:
Piętro samo w sobie nie jest przeszkodą. Jeśli segmenty się otwierają, loggia na dziesiątym piętrze jest myta tak samo jak na pierwszym.
Przy loggii najczęściej zamawia się przy okazji sprzątanie balkonu — od 20 zł. Ma to praktyczny sens: po umyciu przeszkleń brud z podłogi i barierki jest po prostu bardziej widoczny, a ekipa i tak jest już na miejscu.
W Lublinie najlepszym momentem jest kwiecień, kiedy ulice są już suche i soli się nie nanosi. Zimą przy silnym mrozie woda na szybie zamarza i efekt jest gorszy, więc praktyczny sezon to marzec–listopad. Loggia zabudowana i ocieplona to wyjątek — tam pracujemy cały rok.
Opróżnij parapety i odsuń rzeczy stojące przy przeszkleniach. Jeśli na loggii są rośliny, warto je przestawić — przy myciu ramy i tak trzeba mieć dostęp do całej wysokości otworu.